Miniony weekend to prawdziwa gratka dla kibiców „czarnego sportu". W sobotę na rzeszowskim stadionie Stali odbył się emocjonujący pojedynek sparingowy Marma-Hadykówka Rzeszów z Turonem Azotami Tarnów. Wieczorem zorganizowana została w kinie Helios oficjalna prezentacja drużyny Marma-Hadykówka Rzeszów na sezon 2010, a w niedzielę kolejnych emocji dostarczył rewanżowy pojedynek obydwu teamów na torze
w Mościcach.
Podczas prezentacji drużyny w Kinie Helios na fanów Marmy-Hadykówka czekało wiele przygotowanych atrakcji.
Imprezę rozpoczął wspaniały występ zespołu Sherion, a następnie zgromadzeni goście mogli jeszcze raz przypomnieć sobie zmagania rzeszowskich żużlowców i ich najbardziej pamiętne biegi w minionych sezonach dzięki emisji krótkiego filmu.
Oficjaną część gali rozpoczęła wystąpieniem Prezes Speedway Stal Rzeszów Marta Półtorak oraz współwłaściciel firmy Hadykówka, Pan Tomasz Kraska. Następnie głos zabrał wiceprezydent Rzeszowa, Pan Marek Ustrobiński, który przeczytał okolicznościowy list wystosowany przez prezydenta Rzeszowa, Pana Tadeusza Ferenc.
Następnie po kilku słowach wstępu, rzeszowskim sympatykom przedstawieni zostali kolejno ich ulubieńcy: menedżer drużyny Jacek Ziółkowski, kapitan drużyny Maciej Kuciapa, kreowany na lidera Marmy-Hadykówki Lee Richardson, Szwed Mikael Max, Łukasz Kret, nowy obiecujący nabytek z Australii Hugh Skidmore oraz trener teamu z Rzeszowa Dariusz Śledź.
W kinie Helios nie zjawił się jednak wychowanek rzeszowskiej drużyny, Dawid Lampart, który w tym samym czasie startował w inaugurującym rozgrywki Elite League meczu, reprezentując barwy Eastbourne Eagles.
W Rzeszowie nie pojawił się również uczestnik cyklu Grand Prix, Chris Harris, który od kilku dni bierze udział w turniejach żużlowych na torach Wielkiej Brytanii. W mieście nad Wisłokiem zabrakło także Ludviga Lindgrena, Ryana Fishera i Rafała Okoniewskiego, którzy mimo startu podczas sparingu z drużyną Marma-Hadykówka, nie zdołali wziąć udziału w prezentacji ze względu na długą podróż do Leszna na niedzielny start w Memoriale Alfreda Smoczyka.
Każdy z prezentowanych zawodników odpowiadał na zadawane mu pytania, dotyczące przede wszystkim nowego sezonu ligowego. Wszyscy żużlowcy zgodnie podkreślali, że w Rzeszowie zbudowano bardzo silny skład na sezon 2010 i tym samym nasz zespół powinien być bez wątpienia głównym faworytem w walce o awans do CenterNet Speedway Ekstraligi.
Ostatnim akcentem sobotniego wieczoru był obsypany Oskarami film „W pułapce wojny", który kibice chętnie obejrzeli wraz z zawodnikami i zarządem rzeszowskiego klubu.

















